Wycięte elementy zbroi (większość).

Zbroja Mandaloriańska, budowa stroju, cz. 21

Wzorniki przyklejone do PCV.
Zdjęcie 62: Wzorniki przyklejone do PCV.

W końcu mam nieco PCV w domu, jak już pisałem. Wzorniki zostały przyklejone do pierwszego arkusza PCV, każdy został odrysowany ołówkiem i wycięty nożem tapicerskim. Szczęśliwie się nie pociąłem (jeszcze).

PCV z dziurami w kształcie elementów zbroi.
Zdjęcie 63: PCV z dziurami w kształcie elementów zbroi.

Po dłuższej chwili pracy miałem duży arkusz PCV z dziwnymi dziurami… Kilka części czeka jeszcze na swoją kolej, na bliskie spotkanie z nożem. Niektóre elementy czekają na wydrukowanie…

Wycięte elementy zbroi (większość).
Zdjęcie 64: Wycięte elementy zbroi (większość).

Większość elementów zbroi jest już wycięta. Niektóre zostaną wycięte wkrótce, niektóre wymagają dalszej obróbki. Na przykład nakolanniki są wielowarstwowym, wieloelementowym, wycinanym, klejonym i szlifowanym elementem. Zajmie nieco czasu doprowadzenie ich do używalności. Właściwie wszystkie elementy zostaną wycięte z tego PCV, włącznie z gauntletami i plecakiem. W tej chwili użyłem 2/3 pierwszego arkusza, czyli mam jeszcze niecałe 5 metrów do dyspozycji.

Wkrótce będę testować metody klejenia i wyginania PCV. Muszę mieć pewność co do działania i nieco praktyki zanim przejdę do maltretowania elementów zbroi – szkoda psuć to co już mam, lepiej przetestować na ścinkach i z opracowaną techniką przejść do “psucia” zbroi. Po zakończeniu pracy prawdopodobnie zrobię z PCV także hełm.

Jak widać na fotce, niektóre elementy się powtarzają z tymi, które wykonałem wcześniej. Zdecydowałem się na duplikację ze względu na ujednolicenie materiału zbroi – w ten sposób wszystkie elementy będą wyglądać podobnie i będą podobnej grubości, będzie to lepiej wyglądać. Niestety będę musiał pomalować wszystkie elementy obustronnie, od nowa. A z dobrych wiadomości – namierzyłem farbę, która wygląda dokładnie jak metal po pomalowaniu, nie tylko przypomina go. Jest to specjalna farba dla spawaczy. Niestety puszka jest dość mała i dość droga. Będę potrzebować minimum 4 takich puszek do pomalowania całej zbroiczki. Czyli zejdzie dobre 100 albo i więcej złotych na samą warstwę “podkładową” farby. Do tego kolor i lakier…

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

dziewięć + jeden =