Zbroja Mandaloriańska, budowa stroju, cz. 23

Malowanie hełmu - przód.
Zdjęcie 69: Malowanie hełmu – przód.

Dorwałem się do farb: srebrnej i czerwonej. Niestety czerwona farba cienka jakaś, nie chce schnąć, kiepsko kryje i w ogóle nie ciekawie. W paru miejscach ciągle widać kolor srebrny ze spodniej warstwy. Ale ogólny efekt malowania całkiem przyjemny dla oka. 🙂

Malowanie hełmu - tył.
Zdjęcie 70: Malowanie hełmu – tył.

Następne ujęcie pokazuje tył hełmu. Widać tu więcej niedoróbek. Farba nie chce schnąć i przesączyła się pod taśmę maskującą psując efekt. trzeba będzie pomalować srebrnym jak w końcu wyschnie. A ciągle się klei albo nawet brudzi po kilku godzinach od malowania…

Notka na przyszłość: kupować farbę wysokiej jakości i równie dobre taśmy maskujące, a najlepiej to malować pędzlem… No, chyba że ktoś chce mieć hełm w jednym kolorze, to jeszcze ujdzie jakoś malowanie aerozolem…

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− cztery = 1